- Postawienie sobie pytania, dlaczego chcemy być w danym związku jest doskonałym ćwiczeniem. Może sprawić, że na nowo uzmysłowimy sobie, ile fajnych i dobrych rzeczy nam się dzięki temu przydarza. Przeciwwagą dla tego jest rozstanie, które także może być dobrym rozwiązaniem. Jeśli któraś z osób czuje się nieszczęśliwa, a zmiana jest niemożliwa lub trudna, należy to co najmniej rozważyć. Kulturowo mamy wpojone, że należy funkcjonować w jednym związku przez całe życie. Dlatego ludzie czasami latami żyją w przeciągającej się sytuacji konfliktowej i trwają w poczuciu nieszczęścia bez perspektywy zmiany - mówi psychoterapeuta Marcin Szafrański, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. W rozmowie z Sylwią Paszkowską zwraca uwagę na koluzje - niebezpieczne gry, które wciągają partnerów w długotrwałe i wyniszczające relacje. Bardzo trudno samodzielnie znaleźć z nich wyjście.