Łukasz Wantuch - radny miasta Krakowa z prezydenckiego klubu "Przyjazny Kraków" był gościem Radia Kraków w programie "Przed północą - rozmowy Mariusza Bartkowicza" w środę, 30 listopada o 23:05. Naszego gościa pytaliśmy o jego najnowszy pomysł, który miałby przyczynić się do poprawy jakości powietrza w Krakowie. Czy rzeczywiście drony, które miałyby nocą latać nad miastem sprawdzając, w których domach palone są śmieci, okażą się skuteczne? Łukasz Wantuch jest przekonany, że tak. Rozmawialiśmy także o pomysłach na rozwój Krakowa, jakie ma radny z najkrótszym stażem w Radzie Miasta Krakowa – bo przecież swój mandat zaczął sprawować zaledwie przed tygodniem. Wiele miejsca w czasie rozmowy poświęciliśmy także kwestiom bezpieczeństwa, sensowności istnienia Straży Miejskiej, ale także globalnej zmianie w polityce, jakiej zapowiedzią jest wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz zwycięstwo Donalda Trumpa w amerykańskich wyborach prezydenckich.
Posłuchaj wypowiedzi
ŁUKASZ WANTUCH - od 23 listopada 2016 r. radny Miasta Krakowa w prezydenckim klubie "Przyjazny Kraków". Prywatny przedsiębiorca, z wykształcenia prawnik. W Radzie Miasta objął mandat po Jerzym Fredigierze, który został wybrany na nowego dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Żeromskiego w Krakowie. Wantuch wcześniej był radnym dzielnicy III Prądnik Czerwony w Krakowie. Zasłynął wtedy ze swoich niekonwencjonalnych pomysłów, m.in. idei umieszczenia w całym Krakowie kamer, które co sekundę miałyby wykonywać zdjęcia, co odstraszałoby ulicznych przestępców. Pomysł stał się głośny po tym, jak jego autor zaproponował, by kamery umieścić w krasnalach ogrodowych czy też sztucznych sowach na słupach. W 2006 r. zaproponował, by dla rozładowania korków wprowadzić ruch jednokierunkowy wokół krakowskich Plant. Pomysł został przez miasto częściowo wprowadzony w życie. Jak sam o sobie mówi, zdaje sobie sprawę, że część Rady traktuje go jak "białego misia z Zakopanego, który przyjechał na Hawaje". Zadeklarował, że wszystkie diety do końca kadencji Rady przeznaczy na cele społeczne.