Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Łukasz Kmita: Pomoc w Małopolsce jest wzorem dla Europy. Dziękuję wszystkim, którzy są solidarni z Ukrainą

- Nadal sporo ukraińskich uchodźców szuka bezpiecznego schronienia w Polsce - mówił na antenie Radia Kraków wojewoda Małopolski, Łukasz Kmita. Jak powiedział gość porannej rozmowy, są na to dedykowane konkretne środki. "W Małopolsce - tylko z pieniędzy będących w dyspozycji premiera - przeznaczyliśmy na wsparcie 132 mln złotych. To są środki, które gwarantują szybką wypłatę wszystkim hotelarzom i osobom, które udostępniły miejsca oraz wypłatę tzw. startowego, czyli kwoty 300 złotych dla obywatela Ukrainy na początek" - podkreślał. Jak dodał wojewoda, na wypłaty pieniędzy dla osób, które przyjęły uchodźców pod swój dach, urząd przekazał do samorządów 30 mln zł. "To jest ogromny proces wymagający współdziałania" - mówił Łukasz Kmita.

Łukasz Kmita: Pomoc w Małopolsce jest wzorem dla Europy. Dziękuję wszystkim, którzy są solidarni z Ukrainą
fot: RK

Posłuchaj porannej rozmowy w Radiu Kraków

Zapis rozmowy Jacka Bańki z wojewodą Małopolski, Łukaszem Kmitą.

Na terenie Małopolski przebywa około 250 tysięcy uchodźców z Ukrainy. Ta liczba cały czas rośnie?

- Tak. Cały czas sporo obywateli Ukrainy szuka schronienia w Polsce. Polski rząd przygotował szereg działań pomocowych. One polegają na zaopiekowaniu się obywatelami Ukrainy. Są dedykowane środki na to. W Małopolsce z pieniędzy w dyspozycji pana premiera przeznaczyliśmy na wsparcie 132 miliony. To wielka kwota. To środki, które gwarantują szybką wypłatę hotelarzom i ludziom, którzy udostępniają miejsca. One pozwalają też na wypłatę startowego, czyli 300 złotych dla obywatela Ukrainy. Pozwalają też na zapłatę Polakom, żeby w trudnym czasie mogli przyjąć Ukraińców. To 40 złotych za osobę. Na ten cel przekazaliśmy już do samorządów 30 milionów złotych. To ogromny proces, który wymaga wielkiej koordynacji i współdziałania.

Będzie to wymagało dalszego wsparcia. Przed majówką była dyskusja o hotelach, które przyjmowały uchodźców niejako poza systemem. Z uwagi na majówkę i na wakacje ruszyła dyskusja o relokacji. Teraz te miejsca mogą ubiegać się o pomoc wstecz. Ile takich wniosków wpłynęło?

- Trochę był to temat nakręcony medialnie. Działamy jednak w jasny sposób. Postanowiliśmy ten komunikat rozszerzyć. W Małopolsce z zakwaterowania systemowego korzysta około 24 tysięcy Ukraińców. To sporo. Część osób przyjęła pod swój dach do hoteli, hosteli obywateli Ukrainy. Te osoby zaczęły mówić, że kończy im się możliwość udzielania bezpłatnej pomocy. Mamy rozwiązanie salomonowe. Oni mogą zgłosić wstecz przebywanie uchodźców. Te osoby muszą udowodnić przebywanie obywateli Ukrainy w ich pensjonatach. Będziemy te środki przekazywali na ich konto. W Małopolsce to 70 złotych za pobyt w hotelu/hostelu. Sytuacja się uspokoiła. Nam zależy, żeby pomaganie trwało. Była ustawa, która przedłużyła to o kolejne dwa miesiące.

Jaka może być skala pozasystemowych noclegów?

- Dziś trudno to oszacować. Na Podhalu wielu obywateli polskich samodzielnie jechało na granicę i zabierało Ukraińców. Może to być 10-15 tysięcy obywateli Ukrainy, którzy tak byli kwaterowani. Jesteśmy przygotowani na to finansowo. Na zakwaterowanie systemowe z bazy wojewody już przekazaliśmy 67 milionów złotych. Zbieramy zapotrzebowanie od samorządów niemal codziennie. Środki przelewamy do razu. Nie ma takiej sytuacji, że ktoś musi czekać tydzień, dwa na środki. Widzimy, że są takie samorządy, które nie przelały jeszcze środków, które dostały. Proces trwa. Nie wszyscy byli tak dobrze przygotowani. Nie narzekam jednak na samorządy.

Ta sytuacja zaskoczyła wszystkich...

- Nie wszystkich. Urząd Wojewódzki pracuje 24 godziny na dobę. Nas ta sytuacja nie zaskoczyła.

Mówiłem o wojnie...

- Wojna tak, choć Polska odpowiedziała w celny sposób. Jako Polska jesteśmy wzorem. Tydzień temu rozmawiałem godzinę z premierem Ukrainy. Mówiłem premierowi o naszych działaniach w Małopolsce. Premier Ukrainy serdecznie podziękował, także słuchaczom Radia Kraków, którzy też mocno pomagają. Pomoc w Małopolsce jest wzorem dla Europy. Dziękuję wolontariuszom i innym, którzy są solidarni z Ukrainą.

Około 102 tysięcy numerów PESEL nadano do zeszłego tygodnia. Ile to dzisiaj? Na około 250 tysięcy uchodźców w Małopolsce to niewiele.

- To dyskusyjne. Mówimy, że około 250 tysięcy obywateli Ukrainy jest. Część czeka. Ten proces się rozpędza. Dziś to około 105 tysięcy nadanych numerów PESEL. Najwięcej w Krakowie. Poziom Krakowa w stosunku do pozostałych samorządów to 10 razy więcej PESEL-i nadanych. Jako wojewoda oddelegowałem ponad 70 pracowników z KRUS, KAS, ARiMR. Oni wspierają miasto w wydawaniu numerów PESEL. Proces pomocy jest ciągły. Samorządy mogą liczyć na wsparcie administracji rządowej.

Jutrzejsze uroczystości związane z uchwaleniem Konstytucji 3 Maja będą też mały wymiar solidarności z narodem ukraińskim? Może polskie obywatelstwo zostanie przyznane jakiemuś obywatelowi Ukrainy?

- To wyjątkowy dzień dla Polaków. To 231. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. W tych trudnych dniach pamiętamy o naszej historii, patriotyzmie, ale pamiętamy też o obywatelach Ukrainy. Odniesiemy się głównie do historii Polski. Trudno w przemówieniu nie wspomnieć jednak o wojnie, o Putinie. To nasz kraj wywalczył wolność jednak. Na tym się skupimy. Zapraszam o 10:00 na Wawel. Potem pochodem przejdziemy na plac Matejki. Około 12:15 złożymy wspólnie kwiaty. W tym roku będzie wyjątkowa sceneria. 50 ułanów na koniach będzie nas prowadziło. Po oficjalnej części zachęcam do zobaczenia pokazu sił mundurowych. Będą różne formacje. Oklaskami podziękujemy tym, którzy dbają o to, żeby Polska była bezpieczna.

Dziś Dzień Flagi. Mały Rynek od 12:00 i 2000 flag dla tych, którzy przyjdą na piknik Urzędu Wojewódzkiego?

- 2000 flag to minimum. Mamy ich więcej. Od 12:00 zapraszamy do wspólnego świętowania. Pamiętajmy o naszych barwach. Na scenie wystąpią: reprezentacyjna orkiestra gminy Gołcza, kapela góralska i znany artysta Mateusz Mijal. Będą dzieci z gminy Korzenna, Jurajska Kapela Folklorystyczna. Zachęcamy do spróbowania biało-czerwonej. To też nasze dziedzictwo kulinarne. Od 12 do 15 zapraszamy na Mały Rynek. Zgromadźmy się pod barwami biało-czerwonymi. Dla najmłodszych będzie stoisko IPN. Będzie tam lekcja patriotyzmu. Biało-czerwona zobowiązuje, żeby najmłodsi znali nasze symbole.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć