- To kobiety, dzięki swej wrażliwości i unikalnym zdolnościom, nadają kierunek rodzinom i społeczeństwom. Świat przyzwyczajony do męskiej kultury patrzy na kobiety jak na "ludzi drugiej kategorii", ale gdyby nie one, wszystko stałoby w miejscu - mówił papież Franciszek. Kobiety w kościele to temat jak bumerang... Padło już tyle pięknych słów, pora przyjrzeć się faktom. Kobieta przedmiotem czy podmiotem? "Chcemy Kościoła, który słucha, a nie tylko poucza. Synod o synodalności miał być krokiem do większej równości, ale kobiece głosy nadal są spychane na dalszy plan. Chcemy realnych zmian, a nie pustych deklaracji!" - mówią kobiety - katoliczki zrzeszone w międzynarodowej organizacji Catholic Woman Strice. W Krakowie po raz pierwszy zorganizowały pokojową demonstrację.
O aspiracjach kobiet w kościele Anna Kluz-Łoś rozmawiała z Izą Mościcką - prezeską Fundacji "Przy stole" oraz Pauliną Olivier - redaktorką magazynu Kontakt
Kobiety stanowią ponad połowę wiernych, ale w strukturach decyzyjnych Kościoła niemal ich nie ma. Ważne decyzje zapadają bez ich udziału.
Jesteśmy spychane na margines w liturgii - twierdzą.
Kobiety odgrywają ważną rolę w życiu parafialnym, jednak ich udział w liturgii bywa ograniczany. Dziewczęta mogą pełnić funkcję ministrantek, ale wymaga to zgody biskupa diecezjalnego, co prowadzi do zróżnicowanej praktyki w Polsce. W niektórych diecezjach dziewczęta mogą służyć przy ołtarzu, podczas gdy w innych jest to zabronione.
W styczniu 2021 roku papież Franciszek wprowadził zmiany, umożliwiając kobietom pełnienie posług lektorki i akolitki. Jednak wdrożenie tych zmian zależy od decyzji lokalnych biskupów, co sprawia, że w większości parafii kobiety nadal nie mogą pełnić tych funkcji.