W Dniu Ojca porozmawiamy o różnych obliczach ojcostwa, także tych niedocenianych. Z czym zmaga się tato gromadki dzieci, jakie problemy ma ten, który nie może w pełni cieszyć się ojcostwem, wreszcie kim jest i czego oczekuję się od ojca duchowego?
Podstawową przyczyną kryzysu ojcostwa we współczesnej cywilizacji, o którym dziś mówi się powszechnie, jest niewątpliwie globalne zakwestionowanie doświadczenia Boga jako Ojca, które swoimi korzeniami sięga czasów Oświecenia.
Leszek Kołakowski w eseju Nasza wesoła apokalipsa. Kazanie na koniec wieku pisze: "Oświecenie zniszczyło wiarę, a przez to usunęło podstawę naszego bezpieczeństwa moralnego, a rychło również bezpieczeństwa poznawczego; jedno i drugie podważone zostało przez racjonalizm sceptyczny. [...] Oświecenie określa się zasadniczo przez wrogość do tradycji chrześcijańskiej.
Fundamentalne więzi, co podtrzymywały ludzką wspólnotę - rodzinę i religię - zostały wyszydzone i gwałtem rozerwane".