Urodził się bardzo późno, bo w starości swych rodziców. Ojciec Abraham miał sto lat, a matka Sara dziewięćdziesiąt. Był synem obietnicy. Imię jej syna było aluzją do uśmiechu. Izaak - oznacza "uśmiechnął się, zaśmiał się". Na ten uśmiech czekają i wierzą w obietnice współczesne pary, które marzą, by mieć dzieci. Dla tych, którzy doświadczają niepłodności, realizacja tego marzenia może być trudną, prawie niemożliwą do przebycia drogą.
Posłuchaj wypowiedzi
A doświadczenie to nie jest rzadkie. Ci, którzy zmagają się z niepłodnością, potrzebują wsparcia i zrozumienia. Jak to robić i gdzie są granice naszego zaangażowania? Jak budować związek gdy "czekanie na dziecko boli", gdzie znaleźć sens bycia dla siebie ?
O tym rozmawiają Małgorzata i Marcin z Duszpasterstwa Abraham i Sara, Anna - ze Stowarzyszenia Abraham i Sara oraz s.Andżelika Szydłowska - nazaretanka