Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kurzol rusza do brzucha! Boguś Janiszewski o humorze, przygodzie i nauce dla dzieci

Jak opowiadać dzieciom o układzie pokarmowym, bakteriach i trawieniu, żeby zamiast szkolnego wykładu była świetna przygoda? O tym w „Radiowej Czytelni” mówi Boguś Janiszewski – autor uwielbianej przez młodych czytelników serii o Kurzolu. Punktem wyjścia do rozmowy jest najnowsza część cyklu „Kurzol. Komu burczy w brzuchu”, w której Antek i Kurzol wyruszają w pełną humoru i niebezpieczeństw podróż do wnętrza organizmu. To rozmowa o sile dziecięcej wyobraźni, nauce podanej z humorem i o tym, dlaczego dzieci tak chętnie uczą się wtedy, gdy naprawdę dobrze się bawią. Zaprasza Wioletta Gawlik.

Kurzol rusza do brzucha! Boguś Janiszewski o humorze, przygodzie i nauce dla dzieci
https://wydawnictwoagora.pl

Posłuchaj rozmowy:

Boguś Janiszewski: Kurzol to przygoda, która uczy przez zabawę

Gościem „Radiowej Czytelni” był Boguś Janiszewski – pisarz książek popularnonaukowych dla dzieci, autor serii o Kurzolu. Rozmowa dotyczyła najnowszej części cyklu: „Kurzol. Komu burczy w brzuchu”, wydanej przez Agorę dla dzieci.

Seria o Kurzolu to połączenie książki popularnonaukowej i komiksu, które od lat zdobywa popularność wśród młodych czytelników. W najnowszej części bohaterowie – Antek i Kurzol – wyruszają w podróż po układzie pokarmowym człowieka.

Kurzol – stworek, który mieszka pod łóżkiem

Kurzol to niezwykła postać – mały stworek mieszkający pod łóżkiem Antka, który stał się jego przewodnikiem po świecie ludzkiego organizmu.

– Kurzol to istotka, która mieszka pod łóżkiem naszego głównego bohatera, Antka. Są już w całkiem niezłej komitywie i wspólnie wyruszają na rozliczne, niebezpieczne, ale też bardzo ciekawe wyprawy do wnętrza organizmu – mówił Janiszewski.

Autor podkreśla, że seria ma łączyć przygodę z wiedzą:

– Zależy nam, żeby książka była zabawna i wciągająca, ale jednocześnie żeby element poznawczy i rozwojowy zaistniał w rozrywkowej formie.

Komiks, książka i nauka w jednym

Charakterystyczną cechą serii jest jej hybrydowa forma – łącząca tekst, komiks i ilustracje.

– To forma najbardziej adekwatna do współczesnego młodego czytelnika. Większość moich książek to właśnie hybrydy – wyjaśnia autor.

W książkach pojawiają się zarówno ilustracje, jak i komiksowe dymki oraz dłuższe fragmenty tekstu.

– Dymki to takie miejsce, które dziecko chce koniecznie rozpracować. Nawet jeśli dopiero zaczyna czytać, chce sprawdzić, co bohater mówi – i to też jest nauka czytania.

Humor zamiast szkolnego języka

Janiszewski od początku swojej twórczości stawia na przystępny język i humor.

– Miałem złość na podręczniki pisane poważnym, profesorskim językiem. A dzieci są ich odbiorcami i często dopiero uczą się czytać – mówi.

Humor, jak podkreśla, ma także wymiar edukacyjny:

– Żart sprzyja zapamiętywaniu. To narzędzie, które pomaga w edukacji.

W serii o Kurzolu nie brakuje językowych zabaw i przekręceń, które stały się jednym z jej znaków rozpoznawczych.

– Uwaga stała się dziś towarem deficytowym. Moim zadaniem jest ją wzbudzić i utrzymać – dodaje autor.

Nauka przez przygodę

W najnowszej części serii bohaterowie trafiają do układu pokarmowego.

– Przedzierają się przez kubki smakowe, potem przez żołądek, jelita, bakterie i enzymy. To jedna z bardziej przygodowych i dramatycznych książek w serii – opowiada Janiszewski.

Choć tematyka może wydawać się trudna, autor podkreśla, że dzieci bardzo dobrze ją przyjmują.

– Dzieci lubią takie tematy, choć są one czasem krępujące. Naszym zadaniem jest znaleźć równowagę: nie obrzydzić, ale zaciekawić i czegoś nauczyć.

Fantazja i nauka w równowadze

Autor przyznaje, że nie chce narzucać sobie sztywnych granic między nauką a fikcją.

– Weryfikatorem jest uwaga dziecka. Jeśli książka się podoba i dzieci zapamiętują treści, to znaczy, że działa.

W książkach Kurzola nauka często ożywa – dosłownie.

– Kosmki jelitowe rozmawiają, bakterie ogłaszają okupację, enzymy się kłócą. To fantazja, ale dzięki niej dzieci zapamiętują, jak działa organizm – wyjaśnia.

Kurzol, który zostaje w głowie

Seria o Kurzolu zdobyła ogromną popularność wśród dzieci i rodziców.

– Lubię go za jego odrębność. To nie jest piesek ani kotek, tylko zupełnie osobny byt, wspaniale wykreowany przez Nikolę Kucharską – podsumował Janiszewski.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"