Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kiedy świat staje się zbyt głośny. O przebodźcowaniu, wysokiej wrażliwości i potrzebie ciszy

Za głośno, za jasno, za tłoczno. Czasem wystarczy drapiąca metka, szkolny hałas albo zbyt wiele spotkań, by poczuć, że wszystkiego jest za dużo. Jak rozpoznać przebodźcowanie u dziecka, które nie zawsze potrafi opowiedzieć o tym, co przeżywa? I dlaczego potrzeba samotności nie musi oznaczać problemu? W „Radiowej Czytelni” Wioletta Gawlik i Agnieszka Karp-Szymańska z Fundacji Czas Dzieci przyglądają się trzem książkom, które pomagają zrozumieć wrażliwość, oswoić nadmiar bodźców i odnaleźć własny sposób funkcjonowania w głośnym świecie. To lektury dla najmłodszych, nastolatków, ale także dorosłych, którzy dopiero uczą się rozpoznawać własne granice.

Kiedy świat staje się zbyt głośny. O przebodźcowaniu, wysokiej wrażliwości i potrzebie ciszy
pexels.com

Posłuchaj rozmowy:

Kiedy wszystkiego jest za dużo

Hałas, intensywne światło, tłum, niechciany dotyk, a nawet faktura ubrania. To, co dla jednej osoby jest zupełnie obojętne, dla innej może okazać się trudne do zniesienia. Przebodźcowanie dotyka zarówno dzieci, jak i dorosłych, jednak najmłodszym szczególnie trudno rozpoznać i nazwać to, co się z nimi dzieje.

Jak zauważa Agnieszka Karp-Szymańska, prezeska Fundacji Czas Dzieci, dorośli nie zawsze dostrzegają pierwsze sygnały przeciążenia. Kiedy dziecko skarży się na drapiącą metkę, przeszkadza mu dźwięk budzika albo odmawia założenia określonego ubrania, łatwo uznać jego zachowanie za przesadę. Tymczasem niektóre dzieci rzeczywiście intensywniej reagują na określone bodźce sensoryczne.

Literatura może pomóc zarówno dzieciom, jak i rodzicom zrozumieć te doświadczenia. W „Radiowej Czytelni” przyglądamy się trzem książkom, które pokazują różne oblicza wrażliwości: od przeciążenia sensorycznego u najmłodszych, przez wyzwania związane z rozpoczęciem szkoły, aż po potrzebę samotności i odpoczynku od życia towarzyskiego.

„Za dużo. Jak uratować trudny dzień?” – kiedy nawet zabawa staje się męcząca
Za dużo! Jak uratować trudny dzień - Jolene Gutiérrez | Książka w Lubimyczytac.pl - Opinie, oceny, ceny

Jolene Gutiérrez • Wydawnictwo Debit

Już sama okładka książki opowiada historię dziecka przytłoczonego nadmiarem wrażeń. Wśród intensywnych kolorów i licznych elementów trudno dostrzec bohaterkę, która ukrywa się pod kocem, próbując odciąć się od otaczającego ją świata.

Autorka w prosty, rytmiczny sposób pokazuje, jak zwyczajne codzienne czynności mogą stać się źródłem dyskomfortu. Mycie, ubieranie się, jedzenie śniadania czy zabawa z rówieśnikami dostarczają kolejnych bodźców, które stopniowo się nawarstwiają.

Bohaterce przeszkadzają nie tylko hałas i tłum, ale również niechciany dotyk. Nawet spotkanie z przyjaciółmi może okazać się zbyt intensywne, kiedy wszyscy chcą ją przytulać, rozmawiać z nią i angażować we wspólną zabawę.

Książka nie ogranicza się jednak do opisywania trudności. Podpowiada również, jak można odzyskać poczucie komfortu. Miękki koc, spokojne miejsce, liczenie czy kontakt z roślinami stają się dla dziewczynki sposobami na wyciszenie.

Jak podkreśla Agnieszka Karp-Szymańska, szczególną wartością tej opowieści jest pokazanie perspektywy dziecka. Rodzic nie zawsze jest w stanie zrozumieć, dlaczego określony dźwięk, materiał czy sytuacja wywołują tak silną reakcję. Może jednak nauczyć się uważniej słuchać i obserwować.

Autorka odwołuje się również do własnych doświadczeń i trudności sensorycznych swoich dzieci. Zwraca uwagę, że podobne problemy mogą objawiać się na wiele sposobów, dlatego nie istnieje jeden uniwersalny wzorzec zachowania.

„Za dużo. Jak uratować trudny dzień?” to przede wszystkim literacka opowieść o potrzebie zrozumienia i odnalezienia bezpiecznej przestrzeni. Pokazuje, że czasami najlepszym sposobem na uratowanie trudnego dnia jest ograniczenie liczby bodźców.

„Marcelinka” – wrażliwość nie jest słabością
Marcelinka. Opowieść dla bardzo wrażliwych dzieci i rodziców Katarzyna Kucewicz książka | TaniaKsiazka.pl

Katarzyna Kucewicz • Ilustracje: Ewa Poklewska-Kozieł • Wydawnictwo Frajda

Siedmioletnia Marcelinka przygotowuje się do rozpoczęcia nauki w szkole. To wydarzenie, które budzi w niej jednocześnie ciekawość i niepokój. Dziewczynka jest bardzo wrażliwa, uważnie obserwuje otoczenie i intensywnie przeżywa zarówno własne emocje, jak i doświadczenia innych ludzi.

W jej świecie znaczenie mają nawet pozornie nieistotne szczegóły. Strój przygotowany na pierwszy dzień szkoły musi być nie tylko elegancki, lecz także przyjemny w dotyku. Kiedy na starannie wybranej białej bluzce pojawia się plama, drobne z perspektywy dorosłego zdarzenie urasta do rangi poważnego problemu.

Na szczęście Marcelinka może liczyć na wsparcie mamy. Zamiast bagatelizować emocje córki, wspólnie szukają rozwiązania. Pomocny okazuje się kolorowy szalik, dzięki któremu dziewczynka może odzyskać spokój i pewność siebie.

Jednak książka Katarzyny Kucewicz nie jest wyłącznie opowieścią o trudnościach sensorycznych. To również historia dziecka, które musi odnaleźć się w nowym środowisku, nawiązać relacje i zaakceptować własną odmienność.

Marcelinka jest spokojniejsza i bardziej refleksyjna niż wielu jej rówieśników. Zdarza jej się płakać, kiedy dostrzega czyjąś krzywdę. Nie zawsze odnajduje się w grupie, ale stopniowo odkrywa, że nie musi być podobna do wszystkich, aby nawiązywać przyjaźnie.

Ważnym momentem opowieści jest spotkanie z dziewczynką, która pod wieloma względami różni się od Marcelinki. Mimo tych różnic bohaterka potrafi wyjść z inicjatywą i zaproponować wspólne spędzanie czasu.

Agnieszka Karp-Szymańska zwraca uwagę, że książka jest skierowana zarówno do dzieci, jak i ich rodziców. Pomaga nazywać emocje, ale przede wszystkim pokazuje, jak ważna jest akceptacja wrażliwości dziecka.

Marcelinka nie musi pozbywać się swoich cech ani za wszelką cenę dostosowywać do otoczenia. Uczy się natomiast rozpoznawać własne potrzeby, szukać rozwiązań i budować relacje na swoich zasadach.

„Introwertyczka w głośnym świecie” – czy naprawdę musimy być bardziej towarzyscy?
Introwertyczka w głośnym świecie Debbie Tung - komiks | TaniaKsiazka.pl

Debbie Tung • Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Trzecia propozycja jest skierowana przede wszystkim do starszej młodzieży i dorosłych. To autobiograficzny komiks, którego bohaterka próbuje odnaleźć się w świecie oczekującym od niej nieustannej aktywności, otwartości i gotowości do kontaktów towarzyskich.

Spotkania ze znajomymi, rodzinne uroczystości, rozmowy o niczym, zatłoczone miejsca i kolejne wydarzenia, na których wypada się pojawić. Dla wielu osób to naturalna część codzienności. Dla innych – źródło ogromnego zmęczenia.

Bohaterka komiksu Debbie Tung przez długi czas próbuje dostosować się do społecznych oczekiwań. Chce uczestniczyć w spotkaniach, prowadzić niezobowiązujące rozmowy i zachowywać się tak, jak jej bardziej towarzyscy znajomi. Stopniowo odkrywa jednak, że nieustanne dopasowywanie się do otoczenia odbywa się kosztem jej własnego samopoczucia.

Jak zauważa Agnieszka Karp-Szymańska, od najmłodszych lat uczymy się, że warto być aktywnym, komunikatywnym i obecnym w grupie. Takie oczekiwania pojawiają się już w szkole, a później również w życiu zawodowym. Osoby, które wolą spokojniejsze otoczenie i potrzebują więcej czasu dla siebie, mogą odczuwać presję, by zmieniać swoje zachowanie.

Najważniejszym przesłaniem komiksu jest jednak akceptacja własnego temperamentu. Autorka nie próbuje zmieniać swojej bohaterki w osobę bardziej przebojową. Pokazuje raczej, jak stopniowo uczy się ona rozpoznawać swoje potrzeby i przestaje traktować zamiłowanie do ciszy czy samotności jako wadę.

Choć introwersja nie jest tym samym co wysoka wrażliwość czy przeciążenie sensoryczne, wszystkie trzy książki łączy ważna myśl: ludzie różnią się sposobem reagowania na otaczający świat, a te różnice zasługują na zrozumienie.

„Introwertyczka w głośnym świecie” stawia również pytanie o społeczne oczekiwania. Czy rzeczywiście musimy być bardziej rozmowni, bardziej aktywni i bardziej towarzyscy, aby dobrze funkcjonować wśród innych? A może warto stworzyć więcej przestrzeni dla tych, którzy najlepiej czują się w ciszy?

Trzy książki, trzy różne perspektywy i wspólny temat: potrzeba uważności na własne granice oraz granice innych. Bo czasami to, czego najbardziej potrzebujemy, nie jest kolejnym doświadczeniem, spotkaniem czy atrakcją, lecz chwilą spokoju.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem