Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy wakacje są dla dzieci, czy dla rodziców? O letnich wyborach mówią książki

Wakacje marzeń czy z przymusu? Letnie miesiące to dla dzieci czas wolności i odpoczynku. Dla rodziców – często logistyczne wyzwanie. Kto powinien decydować o wyborze wakacyjnych atrakcji? Czy dziecko ma wpływ na rodzaj wypoczynku? A może nawet nieplanowany wyjazd może stać się początkiem ważnej życiowej przygody? W Suplemencie Literackim rozmawiamy z Agnieszką Karp-Szymańską o trzech wyjątkowych książkach, które pokazują wakacje z perspektywy dzieci. To opowieści o marzeniach, rozczarowaniach, budowaniu samodzielności, relacjach z dziadkami, pierwszych trudnych wyborach, a także o przemocy rówieśniczej, która – niestety – nie bierze urlopu. Zaprasza Wioletta Gawlik.

Czy wakacje są dla dzieci, czy dla rodziców? O letnich wyborach mówią książki
pexels.com

Posłuchaj rozmowy:

Czy wakacje są dla dzieci, czy dla rodziców?

Wakacje kojarzą się z beztroską, przygodą i odpoczynkiem. Dla dzieci to najbardziej wyczekiwany czas w roku. Dla rodziców – często okres pełen organizacyjnych wyzwań. Kto powinien decydować o tym, jak dziecko spędzi lato? Czy zawsze warto realizować plan dorosłych, czy może lepiej wsłuchać się w potrzeby najmłodszych?

O tym w Suplemencie Literackim rozmawialiśmy z Agnieszką Karp-Szymańską, sięgając po trzy znakomite książki dla młodych czytelników.

Wakacje, których nie było w planach

Pierwszą z nich jest „Srebrny Smok” Barbary Sadurskiej. Dwunastoletnia Matylda marzy o wspólnej podróży do Japonii z mamą. Wszystko jest już niemal zaplanowane, gdy okazuje się, że mama – lekarka – musi wyjechać sama. Dziewczynka trafia na wakacje do dziadka, którego właściwie nie zna.

– To sytuacja, którą wielu rodziców zna z własnego życia – mówi Agnieszka Karp-Szymańska. – Czasem z konieczności „oddelegowujemy” dziecko w bezpieczne miejsce, bo obowiązki zawodowe nie pozwalają na wspólny wyjazd. Pytanie brzmi: co dzieje się potem?

Okazuje się, że właśnie tam Matylda znajduje przestrzeń, której na co dzień jej brakuje – czas na samodzielne odkrywanie świata i siebie. Dziadek nie narzuca swojej obecności. Jest obok, wspiera, rozmawia, podsuwa książki, ale pozwala wnuczce podejmować własne decyzje.

– Dziecko, które ma trochę wolności i czuje się bezpieczne, bardzo często wraca z wakacji odmienione. Bogatsze o nowe doświadczenia i bardziej świadome siebie.

Kiedy nikt nie pyta dziecka o zdanie

Zupełnie inną historię opowiada „W krainie snów” Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel.

Jej bohaterka, szesnastoletnia Matylda, ma już własne wakacyjne plany. Wszystko zmienia się w jednej chwili – mama kupuje bilety do Stanów Zjednoczonych, nie konsultując tej decyzji z córką. Dopiero podczas podróży okazuje się, że wyjazd ma związek z jej życiem uczuciowym.

– To historia o nastolatce, która została całkowicie wyłączona z procesu decyzyjnego – podkreśla Agnieszka Karp-Szymańska. – W wieku szesnastu lat ma się już własne marzenia i własne życie, ale jednocześnie nadal jest się zależnym od decyzji rodziców.

Początkowo Matylda przeżywa bunt i rozczarowanie. Z czasem jednak nowe miejsce i nowo poznani ludzie stają się dla niej okazją do lepszego poznania samej siebie.

– Czasami nawet niechciane doświadczenie może nas rozwinąć. Nie zmienia to jednak faktu, że dziecko powinno mieć poczucie, że jego głos jest ważny.

Wakacje nie zawsze są bezpieczne

Najbardziej poruszającą książką okazał się „Wilk” Saszy Stanišicia.

Główny bohater trafia na obóz, który kompletnie nie odpowiada jego zainteresowaniom. Nie lubi przyrody, boi się owadów, a mimo to zostaje wysłany do lasu. Próbuje przekonać mamę, że to zły pomysł, ale ostatecznie wyjeżdża – przede wszystkim dlatego, że chce zrobić coś dla niej.

Na miejscu okazuje się, że największym problemem nie jest obozowy program, lecz przemoc rówieśnicza.

– Ta książka pokazuje coś niezwykle ważnego – mówi Agnieszka Karp-Szymańska. – Przemoc nie wyjeżdża na wakacje. Jeśli ktoś prześladuje innych w szkole, może robić to również na obozie.

Bohater staje się świadkiem prześladowania kolegi. Chciałby zareagować, ale paraliżuje go strach. Boi się, że sam stanie się kolejną ofiarą.

– To bardzo prawdziwy obraz świadka przemocy. Dzieci często nie milczą dlatego, że są obojętne. Milczą, bo się boją.

Czy dzieci powinny decydować?

Rozmowa nie prowadzi do prostych odpowiedzi. Rodzice nie zawsze mogą zrealizować wakacyjne marzenia swoich dzieci. Czasem obowiązki zawodowe lub sytuacja rodzinna sprawiają, że trzeba podjąć trudne decyzje.

Kluczowe jest jednak coś innego – by dziecko czuło się wysłuchane, miało poczucie bezpieczeństwa i wiedziało, że jego emocje są traktowane poważnie.

Jak pokazują wszystkie trzy książki, brak wpływu na decyzje nie zawsze prowadzi do krzywdy. Może stać się początkiem ważnej życiowej lekcji. Dzieje się tak jednak tylko wtedy, gdy dziecku towarzyszą wspierający dorośli i bezpieczne relacje.

To właśnie one sprawiają, że wakacje stają się nie tylko czasem odpoczynku, ale także dojrzewania.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem