Złoty Lajkonik dla Agnieszki Zwiefki za film "Drzewa milczą" i Złoty Hejnał dla Askolda Kurova i Anonimowego Twórcy za dokument "O karawanie i psach". Sobotnia ceremonia zakończenia 64. Krakowskiego Festiwalu Filmowego to jednak nie tylko chwile wzruszenia i radości, ale także poważne polityczne apele. Wśród nich te dotyczące sytuacji na polsko-białoruskiej granicy, konfliktu w Strefie Gazy, putinowskiej dyktatury czy tantiem dla artystów. Takie także - wrażliwe społecznie - są także nagrodzone tytuły. Tadeuz Marek rozmawia z Krzysztofem Gieratem.