Bohaterami sezonu będą ekscentrycy i nadwrażliwcy, postaci z romantycznych dramatów, a także z tekstów współczesnych. Wydarzeniem sezonu będą z pewnością "Dziady" w reżyserii Mai Kleczewskiej, przygotowane z okazji 120-lecia teatralnej prapremiery. Bartosz Szydłowski wyreżyseruje "Czerwone i czarne" Stendhala, a Maciej Wojtyszko własny tekst, poświęcony postaci Józefa Dietla. - A w naszym haśle jest także odwołanie do postaci Stanisława Wyspiańskiego - mówi w rozmowie z Justyną Nowicką dyrektor Teatru im. Słowackiego Krzysztof Głuchowski.