W kinach można już oglądać najnowszy film Marcina Koszałki - "Biała odwaga". Obraz przenosi nas do schyłku lat trzydziestych XX wieku i w rozpalonej szacie melodramatu nawiązuje do trudnej historii Goralenvolku. W główną rolę Jędrka Zawrata wcielił się FIlip Pławiak. Aktor przez ponad rok przygotowywał się fizycznie do jej zagrania. Na potrzeby filmu musiał nauczyć się wspinaczki górskiej. - Jędrek jest człowiekiem, który próbuje odnaleźć się w tragicznej sytuacji właściwej teatrowi antycznemu - mówił aktor w rozmowie z Tadeuszem Markiem.