"On nigdy niczym nie manipulował - nie manipulował ludźmi, nie manipulował emocjami, mimo że tak to pięknie potrafił robić na scenie. Grając z nim, parę razy złapałam się na tym, że jestem kompletną amatorką, bo nagle przestawałam być postacią i jako Anna Dymna patrzyłam z rozdziawioną gębą na to, co się dzieje z moim kolegą, jak on mnie wciąga. Jurek był w życiu prawdziwy, prosty, taki czasem jeden do jeden a na scenie był najbardziej finezyjnym czarodziejem." - mówiła Tadeuszowi Markowi Anna Dymna. Wysłuchaj całej audycji.