Był 20 stycznia 2002 roku, kiedy w secesyjnym foyer Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie Anna Dymna i Mariusz Wojciechowski odczytali wiersze ks. Jana Twardowskiego, dając tym samym początek Krakowskiemu Salonowi Poezji. W zamyśle swoim miał to być cykl kilku zaledwie nieregularnych spotkań. Rzeczywistość jednak zamysł zweryfikowała a Salon działa już od 20 lat, nie tylko w Krakowie, ale także w licznych polskich i zagranicznych filiach. O ideach stojących u podstaw tych cotygodniowych poetyckich fet z pomysłodawczynią, gospodynią i - jak sama dodaje - "matką chrzestną" salonu rozmawiał Tadeusz Marek