Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zbiory Leopolda Kozłowskiego - ostatniego klezmera Galicji trafiły na Uniwersytet Jagielloński

Ponad 600 rękopisów muzycznych, partytur, nagrań liczy kolekcja muzyczna Leopolda Kozłowskiego - Kleinmana - ostatniego " klezmera Galicji ". Córka artysty - Marta Kozłowska - Woźniak przekazała cenne zbiory Bibliotece i Fonotece Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Marta Kozłowska - Woźniak mówiła, że chce ocalić pamięć o moim ojcu, który był jednym z promotorów ruchu odrodzenia muzyki żydowskiej w Polsce. Leopold Kozłowski łączył w swej muzyce wiele tradycji. Urodzony w 1918 roku w Przemyślanach koło Lwowa słyszał muzykę polską, żydowską, ukraińską. Bliska była mu także muzyka romska - zwraca uwagę profesor Anna Piotrowska z Instytutu Muzykologii UJ. Leopold Kozłowski był ostatnim przedstawicielem przedwojennych klezmerów w Polsce. Był mentorem i nauczycielem dla wielu wykonawców tej muzyki w kraju i zagranicą. W 2014 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Krakowa. Zmarł w 2019 roku, został pochowany na cmentarzu żydowskim przy ulicy Miodowej w Krakowie.

Posłuchaj wypowiedzi

Leopold Kozłowski urodził się w 1918 roku w żydowskiej rodzinie o wybitnych tradycjach muzycznych. Wywodzili się z niej najsłynniejsi żydowscy muzykanci galicyjscy, zwani klezmerami. Przeżył wojnę w Polsce, wielokrotnie cudem unikając śmierci – często dzięki muzyce. W powojennej rzeczywistości powrócił do zawodu muzyka, kierując Zespołami Pieśni i Tańca Krakowskiego oraz Warszawskiego Okręgu Wojskowego. Rozwijał działalność aż do 1968 roku, gdy, jak wspomina: „Rangą doszedłem do podpułkownika. Mnóstwo nagród, festiwali. W marcu 1968 r[oku] nagle stwierdzono, że mam «skrzywiony kręgosłup», i skierowano mnie do rezerwy. Przyjaciele bali się o własną skórę i nie bardzo mogli pomóc. Przestałem występować na scenie, w telewizji, w radiu. […] Czytałem artykuły, widziałem wystąpienia polityków. […] Zaczęły powracać wspomnienia. Przez osiem miesięcy leżałem na oddziałach neurologii. Jak zawsze pomogła muzyka. Na schodach w Hotelu Europejskim spotkałem Wojtka Młynarskiego. Poprosił mnie o napisanie muzyki do Tak jak malował pan Chagall. […] Kilka dni później Wojtek przyjechał do Krakowa, pomagał mojej żonie obierać ziemniaki na placki, kiedy ja kończyłem muzykę. Ten nasz protest przeciwko marcowym wydarzeniom nie mógł być wtedy śpiewany w Polsce, ale słuchały go osoby z «biletem w jedną stronę» na całym świecie. Znów czułem się potrzebny”.

Z koncertami zwiedził cały niemal świat, prowadził warsztaty klezmerskie w USA, Niemczech, Austrii.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"