Musa Czachorowski, rzecznik prasowy Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP podkreśla, że wyznawcy islamu dowiedzieli się o zbezczeszczeniu meczetu i mizaru w Kruszynianach z ogromnym zaskoczeniem i niedowierzaniem.
Posłuchaj wypowiedzi
"Są to miejsca szczególne nie tylko dla nas, Tatarów i muzułmanów, ale również dla bardzo wielu osób innego pochodzenia i innych wyznań. Kruszyniany są zarówno dziedzictwem naszym, tatarskim, jak i wszystkich obywateli Rzeczypospolitej. Potwierdza to uznanie meczetu i mizaru za Pomnik Historii; historii, której, jak widać, nie każdy potrafi zrozumieć i uszanować" — napisali w oświadczeniu polscy Tatarzy.
Zamalowanie obraźliwymi rysunkami ścian meczetu oraz nagrobków na mizarze (muzułmańskim cmentarzu) nazywają aktem „tępej, prymitywnej agresji”. Przypominają, że akt ten został skierowany „przeciwko miejscu modlitwy, meczetowi, chronionemu jedynie cichą wiarą naszych ojców i dziadów, przeciwko mizarowi, na którym spoczywają snem wiecznym pokolenia polskich Tatarów, godnych dzieci tej ziemi”. Czyn ten w ich opinii jest „czymś niezrozumiałym i odrażającym”.
O tym, czy zmienia się przyjazny stosunek do mniejszości tatarskiej w Polsce dowiemy się z rozmowy z prof. Katarzyną Warmińską.
(Anna Kluz-Łoś)