Co się dzieje, gdy walka o sprawiedliwość staje się telewizyjnym spektaklem? W „Primetime” Lance’a Oppenheima Robert Pattinson wciela się w Chrisa Hansena, dziennikarza prowadzącego program, w którym podejrzani o seksualne wykorzystywanie nieletnich zostają demaskowani przed kamerami. Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller odsłania kulisy telewizyjnego polowania na przestępców i stawia niewygodne pytania o granice dziennikarstwa, etykę medialnych prowokacji oraz cenę oglądalności. Gdzie kończy się wymierzanie sprawiedliwości, a zaczyna samosąd? W Magazynie Filmowym o "Primetime" rozmawiają Tadeusz Marek i Kaja Łuczyńska.