Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Primetime" Lance'a Oppenheima

Co się dzieje, gdy walka o sprawiedliwość staje się telewizyjnym spektaklem? W „Primetime” Lance’a Oppenheima Robert Pattinson wciela się w Chrisa Hansena, dziennikarza prowadzącego program, w którym podejrzani o seksualne wykorzystywanie nieletnich zostają demaskowani przed kamerami. Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller odsłania kulisy telewizyjnego polowania na przestępców i stawia niewygodne pytania o granice dziennikarstwa, etykę medialnych prowokacji oraz cenę oglądalności. Gdzie kończy się wymierzanie sprawiedliwości, a zaczyna samosąd? W Magazynie Filmowym o "Primetime" rozmawiają Tadeusz Marek i Kaja Łuczyńska.

"Primetime" Lance'a Oppenheima
Fotos z filmu "Primetime" / mat. prasowe

Posłuchaj audycji

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"