Przemierzał dziesiątki kilometrów w Małopolsce, od wsi do wsi, od domu do domu. Był ludowym zegarmistrzem, który naprawiał zegary - także takie, które miały wyznaczać czas zwierzętom. Tę pasję odziedziczyli po nim w pewnym sensie jego synowie - jeden także naprawiał zegary, a drugi wstąpił do kamedułów i przez lata był dzwonnikiem nawołującym pustelników na modlitwy siedem razy na dobę w Eremie Srebrnej Góry na Bielanach w Krakowie.
Posłuchaj wypowiedzi
W sierpniowy wieczór sięgamy do rodzinnych opowieści, a gościem Marzeny Florkowskiej jest Jan Ostroga. Termin nieprzypadkowy, bo już 15 sierpnia wypada jeden z 12 dni w roku, gdy kobiety mają wstęp do klasztoru.