Związane z epidemią COVID 19 ograniczenie ruchu lotniczego i innych źródeł emisji hałasu środowiskowego mogło paradoksalnie poprawić stan zdrowia w grupach eksponowanych na hałas - mówi prof. Marek Rajzer kierujący I Kliniką Kardiologii, Elektrokardiologii Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego UJ Collegium Medicum.
Zespół pod kierunkiem prof. Rajzera prowadzi badania nad wpływem hałasu lotniczego na rozwój nadciśnienia tętniczego i związanych z nim uszkodzeń narządowych. W trzy miesiące od wprowadzenia ograniczeń w ruchu lotniczym wiosną 2020 roku ponownie zostały przebadane osoby zamieszkałe w strefie ekspozycji na wyższe poziomy hałasu lotniczego, a diagnozowane wcześniej w 2015 roku. Wyniki rzeczywiście potwierdzają istotny spadek ciśnienia tętniczego i obniżenie się sztywności tętnic. O szczegóły pyta Marzena Florkowska.
Posłuchaj wypowiedzi
Zespół pod kierunkiem prof. Rajzera prowadzi badania nad wpływem hałasu lotniczego na rozwój nadciśnienia tętniczego i związanych z nim uszkodzeń narządowych. W trzy miesiące od wprowadzenia ograniczeń w ruchu lotniczym wiosną 2020 roku ponownie zostały przebadane osoby zamieszkałe w strefie ekspozycji na wyższe poziomy hałasu lotniczego, a diagnozowane wcześniej w 2015 roku. Wyniki rzeczywiście potwierdzają istotny spadek ciśnienia tętniczego i obniżenie się sztywności tętnic. O szczegóły pyta Marzena Florkowska.