120 lat temu, w lipcu 1901 roku, Kraków poruszyło tragiczne wydarzenie – nieoczekiwanie zmarł podczas służby na Wieży Mariackiej hejnalista Antoni Dołęga. Fakt ten został upamiętniony specjalną tablicą na kościele Mariackim, a przebieg wydarzenia znamy m.in. z pamiętnika innego hejnalisty Stanisława Syrka. Rozmawiają Katarzyna Winiarczyk z Muzeum Krakowa i Paweł Pyzik, prawnuk Stanisława Syrka, a sprawę bada Marzena Florkowska