Czas wspomnień, czyli tzw. fiolet do odkażania ran. Łapka w górę, kto miał tak zabezpieczone kolana i łokcie. Historia jego odkrycia jest bardzo ciekawa, a i początkowe zastosowanie do barwienia tkanin czy preparatów mikroskopowych zaskakiwało. Z dr. Barbarą Wasiewicz, farmaceutką i historykiem z Katedry Historii Medycyny UJ Collegium Medicum rozmawia Marzena Florkowska.