Od czego zależy dobrostan psychiczny? To pytanie nurtuje nie tylko psychologów i filozofów, ale tez ekonomistów. Bo wśród potencjalnych źródeł szczęścia znalazły się oczywiście także pieniądze. Ekonomiści potraktowali wskaźniki subiektywnego dobrostanu jako miary użyteczności pieniędzy. Fuzja ekonomii i psychologii zaczęła generować lawinowo rosnące projekty badań interdyscyplinarnych, które przynoszą niezwykle interesujące dane na temat wzajemnej relacji między dwoma głównymi celami dążeń człowieka: bogactwem i szczęściem. Ekonomia rządzi naszym życiem. Za coś musimy kupować jedzenie, regularnie płacimy rachunki. Ale czy ekonomia nie wpływa zbytnio na nasze wybory, myślenie, system wartości? Czy zostaliśmy sprowadzeni jedynie do roli konsumenta?
Posłuchaj wypowiedzi
"Światem rządzą relacje, ze szczególnym uwzględnieniem miłości" - twierdzi prof. Ryszard Stocki, psycholog z Akademii Ignatianum w Krakowie. Potwierdzają to długoterminowe badania. Na Harvardzie na przykład badani są absolwenci tej uczelni - projekt rozpoczął się przed II wojną światową i trwa do dziś. To najdłuższy projekt badawczy dotyczący kondycji człowieka i również jego szczęścia. Z corocznego monitoringu absolwentów wynika, że ludzie, którzy postawili na rozwój kariery i zarabianie pieniędzy, częściej chorują. Ci, którzy dbali o relacje z innymi ludźmi - są zdrowsi, bardziej sprawni intelektualnie w późniejszym wieku i usatysfakcjonowani swoim życiem.
W 2017 Amerykanin Richard H. Thaler z Uniwersytetu Chicagowskiego został laureatem tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii "za wkład w ekonomię behawioralną". W uzasadnieniu Akademia napisała, że Thaler "uwzględnia realistyczne założenia psychologiczne w swych analizach dotyczących podejmowania decyzji ekonomicznych". "Badając konsekwencje ograniczonej racjonalności, preferencji społecznych i braku samokontroli wykazuje, jak te cechy ludzkie systematycznie wpływają na indywidualne decyzje a także wyniki rynkowe" .
Skoro zamożność warunkuje wyższą jakość życia, a niemal wszyscy ludzie chcieliby żyć jak najlepiej, pieniądze powinny dawać szczęście, a dobrostan psychiczny powinien rosnąć w miarę bogacenia się. Ale tak nie jest. To paradoks?
Audycję przygotowała Ewa Szkurłat