Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Druga konspiracja i druga amnestia – władze komunistyczne wobec zbrojnego oporu po 1944 r.

Czy zbrojny opór drugiej konspiracji miał sens i jak amnestia z 1947 roku doprowadziła w Polsce do "pax sovietica" ? W programie 8 lutego RK i IPN ”Pamięć Niepodległości” dyskutowali : dr Dawid Golik z Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji w Krakowie oraz Dariusz Walusiak historyk i dokumentalista. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.

Druga konspiracja i druga amnestia – władze komunistyczne wobec zbrojnego oporu po 1944 r.
Partyzanci zgrupowania "Ognia" w obozie nad Przełęczą Borek w Gorcach latem 1946 r. Fot.AIPN

J.Druzyńska rozmawia z Dawidem Golikiem IPN i Dariuszem Walusiakiem, dokumentalistą

"Pamięć Niepodległości " - Druga konspiracja i druga amnestia
%gallery_62114%

22 lutego 1947 umiera, z ran odniesionych w przeddzień w potyczce z silnym oddziałem KBW w Ostrowsku, Józef Kuraś „Ogień”. Tego samego 22 lutego 1947 nowo wybrany Sejm Ustawodawczy uchwala amnestię, która obejmuje m. in. żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

Na pozór, władza obdarzona demokratycznym mandatem wyciąga rękę do przeciwnika politycznego, proponując zakończenie krwawego sporu i początek pokojowej współpracy dla dobra kraju. Otóż, nic błędniejszego niż takie odczytanie znaczenia owej „amnestii”, a śmierć „Ognia” w tym samym dniu symbolicznie podkreśla cały dramatyzm tamtego momentu historycznego.

Sejm Ustawodawczy nawiązywał nazwą do parlamentu wybranego w wolnej Polsce w roku 1919 po to, żeby w demokratycznych procedurach uchwalić konstytucję wolnego, po 123 latach niewoli, państwa. Tymczasem izba nosząca to samo imię, wybrana 19 stycznia 1947, w żadnym razie nie reprezentowała społeczeństwa, jej skład był rezultatem gigantycznego fałszerstwa, nacisków, a nawet mordów politycznych. Tak wybrany parlament, gdzie opozycyjne PSL stanowiło znikomy margines, nie prowadził suwerennej polityki, tylko wykonywał dyrektywy komunistów. A jedną z takich dyrektyw była operacja „amnestia”.

Ustawa z dn. 22 lutego 1947 roku o amnestii (fragment)

W operacji "amnestia" nie  chodziło jednak o pojednanie, tylko o zewidencjonowanie, a następnie rozpracowanie zarówno tych, którzy pozostali w lesie, jak i tych, którzy z niego dobrowolnie – ujawniając się w „amnestii” – wyszli.Natomiast dla oddziałów drugiej konspiracji „amnestia” to był prawdziwy cios. Gdyby Józef Kuraś nie zginął 22 lutego 1947, niechybnie jego oddział zostałby – jak generalnie cała ta partyzantka – przetrzebiony przez ofertę „amnestii”. Po Jałcie (luty 1945), po pierwszej „amnestii” (sierpień 1945), po sfałszowanym referendum (czerwiec 1946), po sfałszowanych wyborach (styczeń 1947) i w obliczu  oddalającej się perspektywy zbrojnego starcia zachodnich Aliantów z Sowietami, szeregi oddziałów leśnych coraz bardziej topniały.  Druga „amnestia” była dla wielu partyzantów dalszym poderwaniem wiary w sens trwania w lesie.

Z czasem na kontynuowanie walki decydowali się już tylko prawdziwi desperaci – tacy jak Józef Franczak „Laluś”, który zginął w milicyjnej obławie pod Lublinem dopiero 21 października 1963.

W Polsce zapanował pokój – pax sovietica. 

(RG/IPN)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem