Dlaczego obecnie informacje z Marsa docierają do nas dopiero po pięciu minutach, a i tak jesteśmy w komfortowej sytuacji, bo mogłoby to zająć aż 20 minut. I dlaczego w dobie nowoczesnej technologii trwa to aż tak długo? Wszystko w kontekście ostatnich dni i relacji z Czerwonej Planety rzecz jasna. Z Januszem Nicewiczem, astronomem z Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego w Niepołomicach rozmawia Marzena Florkowska