Decyzja o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie to przyznanie się rady polityki pieniężnej do bezsilności w walce z inflacją - tak uważa dr Bartłomiej Biga z Uniwersytetu Ekonomicznego. W środę RPP zdecydowała utrzymać stopę referencyjną na poziomie 6,75%. Jak tłumaczył Biga w rozmowie z Jackiem Bańką, to najlepsze, jak dotąd się wydawało, narzędzie do walki z inflacją w wypadku tego kryzysu nie działa.