Tym razem będzie dosłownie „dla ducha”. Żeby go „nie wyzionąć”. Nie ma żartów. Przypomniał mi o tym czujnik czadu, kiedy w upalny lipcowy dzień, wróciłam do domu po kilkugodzinnej nieobecności. Zaprosiłam do rozmowy mistrza kominiarskiego - Prezesa Krakowskiego Oddziału Korporacji Kominiarzy Polskich – Pana Jerzego Nenko. Nigdy dość przypominania, że także w lecie, mimo otwartych okien, zagrożenie istnieje. Lidia Jazgar