Rosyjskie władze przewożą aresztowanych marynarzy ukraińskich z anektowanego Krymu do Moskwy. Po incydencie w Cieśninie Kerczeńskiej Rosjanie wzięli do niewoli 24 ukraińskich marynarzy. W niedzielę rosyjskie jednostki staranowały i ostrzelały trzy ukraińskie okręty płynące na Morze Azowskie. Rosjanie chcą postawić Ukraińców przed sądem za nielegalne przekroczenie granicy. Działania Moskwy potępiła Polska oraz inne kraje Unii Europejskiej i NATO. Międzynarodowe organizacje wezwały Rosję do uwolnienia ukraińskich marynarzy. Eksperci specjalizujący się w prawie morskim stwierdzili, że rosyjska straż graniczna złamała międzynarodowe prawo. W tym sporze chodzi przede wszystkim o dostęp do ważnych ukraińskich portów na Morzu Azowskim, zatem to spór gospodarczy - podkreślał w Radiu Kraków publicysta Jan Rokita.