Udało się!Powróciłam na szlak taborowy...można powiedzieć, że jestem "Gadzio na cygańskich drogach", parafrazując tytuł jednej z najbardziej znanych książek o Romach/Cyganach autorstwa Jerzego Ficowskiego pt. "Cyganie na polskich drogach". XIX TABOR PAMIĘCI ROMÓW wyruszył spod Muzeum Etnograficznego w Tarnowie. Byli piękni muzykanci, grający hymn "Gelem, gelem", rodzina Państwa Andraszów, bardzo dużo kamer i aparatów, dwóch naukowców z Australii oraz jak w porządnym włoskim filmie - duszpasterz. Niestety samych Romów było NIEWIELU, udało mi się za to namówić na kilka słów do mikrofonu, przedstawicieli tej społeczności, z najwyższej półki, o najwyższej próbie złota. Fraj wędru!!!!!!!