Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Żółta ciżemka jako symbol marzenia o zostawieniu po sobie śladu. Rzecz o trwającej konserwacji retabulum ołtarza głównego kościoła Mariackiego w Krakowie”

Zahipnotyzowany pniami drzew wiezionymi do Krakowa na figury, mały Wawrzek pragnie dowiedzieć się, kto jest mistrzem od tworzenia wielkich postaci. By zrealizować swoje marzenie o czeladowaniu u wielkiego „skulptora” dołącza do teatralnej trupy wędrownych wijów, by ich wozem dotrzeć do Królewskiego Miasta. Doktor Jarosław Adamowicz, konserwator dzieł sztuki, prorektor Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, zaprezentuje Naszym słuchaczom przebieg trwających od 2015 roku prac konserwatorskich nad Ołtarzem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (choć główna scena w szafie ołtarza to Zaśnięcie NMP), zwanym potocznie „ołtarzem mariackim”. „Historia Wita Stwosza to już jest potęga wiedzy i materiału” mówi gość Łowców Skarbów. Ciekawe jest to, że nie mamy wyraźnych śladów wcześniejszych dzieł mistrza. „Mariacka szafa” jest pierwszym znanym, wielkim dziełem i w dodatku najwybitniejszym. Stwosz nie dość, że marzył, to wiedział co tworzy i miał pełną świadomość przełomowości owocu swojej pracy. Konserwator zabytków, zostawia swój ślad inaczej niż to czyni artysta, poprzez zachowanie pierwotnej wartości estetycznej. To najtrudniejsza rzecz z jaką się mierzy, stawiając sobie nieustannie pytania o pierwotny charakter artefaktu. Realizacją Jego wielkości JEST TO, ŻEBY NIE BYŁO WIDAĆ, ŻE DZIAŁAŁ! Ideałem i najwyższą rekomendacją będzie średniowieczne retabulum, zbliżające się do pierwotnej szlachetności. Oryginalną kolorystykę dotkliwie zaburzyły przemalowania z XVII i XIX wieku. Trwające prace to pierwsza całościowa konserwacja po powrocie ołtarza z Norymbergi w 1946 roku. Wcześniej pod okiem Profesora Mariana Franciszka Słoneckiego, w latach trzydziestych podjęto decyzje o usunięciu fragmentu przemalowań. Ołtarz był jeszcze dwukrotnie zabezpieczany i oczyszczany, nie było jednak dotychczas pełnych prac. W związku z tym przez sto lat zadajemy sobie pytanie, które elementy to autentyk? „Jesteśmy szczęściarzami, bo 99,9 procent rzeźb jest oryginalnych. Odsłaniamy również pierwotne polichromie, ukazując kolorystykę z końca XV wieku ” zapewnia dr Adamowicz.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"