Ostatnio często się przemieszczam w doborowym towarzystwie. Tym razem zajrzeliśmy ze znanym Państwu przewodnikiem krakowskim do Podgórza. Niekonwencjonalne ścieżki Michała Sasadeusza to sprawka miłości, jaką darzy miasto Kraków ten pasjonat. Spacer po Podgórzu jedenaście lat temu to był nie lada wyczyn, ponieważ Michał oprowadzał trzystuosobową grupę, uzbrojony w sprzęt nagłośnieniowy. Od kładki pewnego dobrego brata (bonifratra) czyli Ojca Bernatka rozpoczynając, idziemy w stronę placu Lasoty przemierzając Wisłę, by dostać się na drugi brzeg. Willa Mira jest cacuszkiem przypominającym zameczek. Właściciel i pomysłodawca jej finezji Dionizy Matula był aptekarzem, stąd znajdowane w piwnicach i na strychu domostwa przedmioty. Willa Julia była własnością Wojciecha Bednarskiego - społecznika pełną parą, Kiedy wyeksploatowano kamieniołom wpadł na pomysł założenia parku. Młodych ludzi zachęcił do sadzenia drzew w ziemi przywiezionej z wykopów pod fundamenty kamienic masowo powstających w Podgórzu. "Na zbóju" stała szubienica miasta Kazimierza, ponieważ dopiero po trzecim rozbiorze Austriacy włączyli Kazimierz do Krakowa. W 1651 roku odbyła się tu egzekucja, rebeliantów, którzy podburzali chłopów. W jaki sposób zginęli i gdzie można zobaczyć, jak wyglądała szubienica dowiecie się z audycji.