Absolutna sensacja!!! Pierwszy raz w Polsce ukaże się tłumaczenie niezwykłej książki "Nadchodząca rasa" Edwarda Bulwer-Lyttona, napisana w 1873 roku. Dziwna kraina pod ziemią, którą zamieszkuje rasa istot niemalże doskonałych. Literatura fantastyczna dla koneserów. Tę zaawansowaną, podziemną cywilizację wypełniają dźwięki i aromaty, w domach znajdują się mechanizmy muzyczne (sic!był to czas pierwszych eksperymentów z zapisem dźwięku). "Zwykle są to stonowane, delikatne szmery, które zdają się słodkimi szeptami niewidzialnych duchów. Ana są zbyt przyzwyczajeni do łagodnych melodii, by przeszkadzały im w rozmowie czy oddawaniu się refleksjom w samotności. Uważają, że oddychanie powietrzem wypełnionym dźwiękami i perfumami działa kojąco i pozwala lepiej formować się myślom". Można powiedzieć, że opowieść ta poruszy również współczesne feministki, gdyż "gy" czyli kobieta jest stroną aktywną w miłości. „Gdy gy kocha, przyjemnie jej jest być posłuszną”. Owe istoty posługują się siłą o nazwie VRIL. Poszukujecie Agarthy czy Śambhali? To audycja dla WAS!!!!!!Krzysztof Korsarz Biliński także pragnie jej znalezienia...
Posłuchaj wypowiedzi