W dniu 80. urodzin Ala Pacino sylwetkę aktora kreśli w Radiu Kraków filmoznawczyni Kamila Kołacz. Jeden z najwybitniejszych aktorów na świecie swoją pierwszą ważną rolę zagrał w 1972 r. w "Ojcu chrzestnym". Kreacja Michaela Corleone katapultowała go do panteonu najjaśniejszych gwiazd Hollywood. Rolami w filmach "Serpico", "Pieskie popołudnie" czy kolejnej części "Ojca chrzestnego" potwierdził status megagwiazdy, choć na Oscara musiał poczekać do roku 1993 r. Nagrodę dostał dopiero za rolę podpułkownika Franka Slade'a w "Zapachu kobiety". Grane przez niego postaci najczęściej uwikłane są w paradoksy władzy, choć potrafi także wzruszać i zachwycać w subtelnych rolach zagubionych romantyków, czego dowodem "Frankie i Johnny", gdzie z wdziękiem partnerował Michelle Pfeiffer.
Posłuchaj wypowiedzi
Fot. Kamila Kołacz, gość programu