Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Akt 5 Listopada 1916

Szansa na niepodległość Polski czy cyniczna gra zaborców na zdobycie rekruta ? O znaczeniu Aktu cesarzy z 5 listopada 1916 roku dyskusja w programie „Pamięć Niepodległości” 9 listopada o 21.05. Rozmawiali historycy prof. Tomasz Gąsowski (UJ) i dr Maciej Korkuć (IPN). Program prowadziła Jolanta Drużyńska.

Akt 5 Listopada 1916
Przemówienie pułkownika Edwarda Rydza-Śmigłego na temat aktu 5 listopada fot. IKC/NAC

Posłuchaj wypowiedzi

Niemcy i Austro-Węgry, których straty frontowe w zabitych i ciężko rannych zaczęły sięgać już zawrotnej liczby 10 mln żołnierzy, poszukiwać musiały nowych źródeł naboru rekruta. Skłoniło to ich przede wszystkim do prób zachęcenia Polaków do ochotniczego udziału w wojnie z Rosją. W wydanym w imieniu cesarzy Austrii i Niemiec tzw. Akcie 5 listopada 1916 r. zadeklarowano powołanie z „ziem polskich panowaniu rosyjskiemu wydartych” samodzielnej dziedzicznej monarchii konstytucyjnej, wyposażonej m.in. we własną armię.

Mimo że szczegółowe doprecyzowanie ustroju wewnętrznego i określenie granic odłożono na później, akt ten miał olbrzymie znaczenie polityczne: kwestia odbudowy Polski stawała się istotnym elementem polityki międzynarodowej. Był to początek końca uznawanej przez Zachód rosyjskiej tezy o tym, że sprawa polska jest wewnętrzną sprawą imperium cara.

Rosja wystosowała najpierw ostrą notę protestacyjną przeciwko naruszeniu przez Niemcy i Austrię prawa międzynarodowego, a w końcu w carskim rozkazie bożonarodzeniowym z 25 grudnia 1916 r. zapowiedziano „stworzenie Polski wolnej, złożonej ze wszystkich trzech obecnie rozdzielonych części”. Kilka tygodni później nawet prezydent USA Woodrow Thomas Wilson opowiedział się za odbudową Polski „zjednoczonej, niepodległej i samoistnej”.

Akt 5 listopada, chociaż odnosił się tylko do ziem Królestwa Kongresowego, wzmocnił także nadzieje Polaków z „Ziem Zabranych” na odzyskanie własnego państwa. Na Kresach reakcje Polaków były o wiele bardziej optymistyczne niż w Kongresówce, mimo że po entuzjastycznych manifestacjach ludności Wilna, demonstrującej poparcie dla odbudowy Polski, Niemcy stanowczo informowali, że dokument ten nie dotyczy Litwy. W międzyczasie powołana na mocy Aktu 5 listopada Tymczasowa Rada Stanu, jako polski organ władzy w Królestwie, nie oglądając się na okupantów wyłoniła w swojej strukturze odrębny resort: Komitet Litewski. Ton jego działalności nadawał bliski współpracownik Piłsudskiego (będącego zresztą szefem Komisji Wojskowej w TRS) – Leon Wasilewski, który oficjalnie nawiązał stałą łączność z Komitetem Polskim w Wilnie.

(mk/IPN)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu