Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Slow wedding. Czym jest ten trend i jak zorganizować wesele w duchu slow?

Obecne czasy sprawiły, że żyjemy w ciągłym pędzie. Nieustanny rozwój osobisty, wspinanie się po szczeblach kariery zawodowej, wciąż rosnąca ciekawość świata, a także niemałe oczekiwania społeczne. To wszystko sprawia, że w codziennym życiu odczuwamy ciągłą presję i napięcie w różnych obszarach funkcjonowania. Nic więc dziwnego, że duch slow trenduje wszędzie tam, gdzie się da - również w branży ślubnej. Czym jest slow wedding i jak zorganizować wesele w duchu slow?

Czym jest slow wedding?

Aby wyjaśnić trend slow wedding, zacznijmy od wyjaśnienia samego zamysłu slow life. Ruch ten skupia się przede wszystkim na powolnym doświadczaniu tego, co jest tu i teraz. Kładziony jest nacisk na to, co dzieje się obecnie, bez pogoni za tym, co może potencjalnie wydarzyć się w przyszłości, w szczególnie jeśli przyszłość wiązana jest jedynie z dobrami materialnymi. Choć definicja ta może wydać się skomplikowana i niezbyt jasna, to w praktyce doświadczanie slow life jest bardzo proste - delektowanie się ulubionym deserem, granie w planszówki z najbliższymi, zachwycanie się naturą podczas spokojnego spaceru. Najważniejsze jest czerpanie radości z doświadczania życia codziennego. Warto również zaznaczyć, że slow life wiąże się również z ograniczeniem konsumpcjonizmu oraz dbaniem o planetę. W duchu slow najważniejsza jest jakość, nie ilość. 

Znając już definicję slow life, dużo łatwiejsze będzie zrozumienie na czym polega slow wedding i jak je zorganizować. Planując wesele w duchu slow, państwo młodzi przede wszystkim skupiają się na tym, aby zorganizować je zgodnie z tym, co w duszy im gra, bez nacisków i presji innych, nawet najbliższych, osób. Nie myślą więc o tym, aby wziąć ślub kościelny, pomimo tego, że sami nie są wierzący, ale takie oczekiwania mają rodzice. Nie planują zaprosić kuzynostwa, z którym nie widzieli się od 15 lat. Nie planują organizować wielkiego wesela z wodzirejem i tradycyjnymi zabawami, tylko dlatego, że starsze pokolenie tego wymaga, a sami państwo młodzi na tę myśl dostają dreszczy. Liczy się autentyczność, swoboda i zrealizowanie swojej wizji. 

Czy biorąc pod uwagę wszystkie aspekty slow wedding możemy stwierdzić, że państwo młodzi postępują egoistycznie? Tu możemy mówić o zdrowym egoizmie, czyli o zrównoważeniu własnej miłości i empatii z pragnieniami i potrzebami osób z najbliższego otoczenia. To jasne, że każda para młoda dokłada wszelkich starań, aby ich rodziny i przyjaciele jak najlepiej bawili się z nimi w dniu ich wesela, jednak nie zapominają o tym, że ten dzień należy właśnie do nich i to oni, jako gospodarze, chcą ugościć najbliższych tak, jak w sercach im gra.

Sala w duchu slow wedding

Ruch slow wedding opiera się przede wszystkim na realizacji własnych marzeń. Marzycie o weselu w stylu klasycznym w domu weselnym? Proszę bardzo! Wesele bankietowe w stylu glamour w pałacyku? Jak najbardziej! Zabawa w stylu boho w stodole? Nic nie stoi na przeszkodzie!

Jeśli nie jesteście fanami tradycyjnych wesel, a myślicie o bardziej kameralnym przyjęciu przy wspólnym posiłku i nastrojowej muzyce, w takim przypadku warto jest rozważyć organizację wesela w restauracji. Nie powinno być to kłopotliwe, gdyż większość z nich umożliwia wynajęcie sali lub jej części pod organizację imprez okolicznościowych. Jest to rozwiązanie, które umożliwi wspólne świętowanie powiedzenia sobie sakramentalnego “tak” w gronie najbliższych, a celebrowanie wyjątkowych okazji z ważnymi dla nas ludźmi, to jest to, na czym duch slow polega. 

Otoczenie nastrojowych świateł i plenerowej zieleni to marzenie niejednej pary młodej. Więc dlaczego by nie zorganizować wesela w plenerze? Odpowiednio zorganizowana zabawa plenerowa może przerosnąć najśmielsze oczekiwania - parkiet, miejsce dla DJ-a lub zespołu, stoły, a to wszystko zwieńczone ciepłym, nastrojowym oświetleniem, idealnie komponującym się z wszechobecną zielenią i roślinnością. Brzmi bajkowo, prawda? I choć snucie tej idealnej wizji można by zakończyć w tym miejscu, to jednak należy mieć w zanadrzu plan awaryjny. Niestety, wszyscy dobrze wiemy, że pogoda w Polsce jest nieprzewidywalna i lubi płatać figle. W związku z tym dobrze jest zaplanować jakąś alternatywę, na przykład rozłożenie pawilonu, który pozwoli ochronić się przed niepogodą. I choć możecie pomyśleć, że w tym momencie nieco sprowadziliśmy Was na ziemię z tej bajkowej wizji, to przypominamy, że w duchu slow należy również zachować zdrowy rozsądek. 

Oprócz restauracji czy pleneru, przyjęcie weselne w duchu slow wedding można zorganizować również w folwarkach, stodołach, oranżeriach, czy starych budynkach przekształconych na sale pod wynajem. Wszystkie te opcje są świetne szczególnie, gdy zdecydowaliście się na urządzenie wesela w stylu boho lub rustykalnym. Jeśli natomiast chcecie postawić na styl klasyczny, warto jest rozejrzeć się za dworkami weselnymi, domami weselnymi lub ośrodkami wypoczynkowymi posiadającymi salę bankietową. Ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia!

Szukasz miejsca do zorganizowania wesela w Krakowie? Sprawdź nasz katalog: https://katalog.janachowska.pl/sale-weselne/krakow

Cieszcie się tym wyjątkowym dniem jeszcze przed jego nadejściem

Niejedna komedia romantyczna powstała na motywach szaleńczej i niefortunnej organizacji wesela, przez którą para młoda rozstaje się stwierdzając, że jednak rozmijają się w swoich życiowych wizjach, tylko po to, aby na końcu filmu się pogodzić i stanąć na ślubnym kobiercu. Slow wedding to zupełne przeciwieństwo tego szaleństwa!

Cieszcie się wspólnymi przygotowaniami Waszego wesela i pamiętajcie, że to wydarzenie jest celebracją Waszego ślubu, czyli zwieńczenia Waszej wielkiej miłości. Nie przysparzajcie więc sobie dodatkowych zmartwień, nie kłóćcie się i nie martwcie się na zapas. Zwolnijcie! Bądźcie slow!

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026