Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Wyjątkowo spokojne obrady tarnowskich radnych

  • Tarnów
  • date_range Czwartek, 2014.01.30 14:20 ( Edytowany Poniedziałek, 2021.05.31 06:45 )
Tarnowscy radni obradowali dzisiaj pierwszy raz po rozpadzie koalicji. Miała być burza i lawina kontrowersyjnych wniosków, tymczasem skończyło się na spokojnej dyskusji. "Jestem zaskoczony " przyznał w rozmowie z Radiem Kraków kierujący teraz Tarnowem wiceprezydent Henryk Słomka-Narożański.


Mimo zapowiedzi, że posiedzenie będzie gorące, obyło się bez żadnych emocji. W kuluarach jednak pojawiają się informacje o tym, że radni tarnowscy po prostu nie mogą się między sobą dogadać w sprawie ewentualnych kolacji i sojuszy. Zapytany o to przez reporterkę Radia Kraków Kazimierz Koprowski odpowiedział: Przede wszystkim mamy pracować w sposób merytoryczny.

Zapis rozmowy Agnieszki Wrońskiej z Kazimierzem Koprowskim.

Były zapowiedzi, że ta sesja będzie burzliwa. Były zapowiedzi różnych wniosków. A tu cisz a i spokój. Skąd ta zmiana?

Trudno mi tu debatować na temat zmian. Raczej należałoby zapytać tych, którzy formułowali te wnioski publicznie i dlaczego ich ostatecznie nie złożyli.

Dlaczego państwo nie podpisali się pod wnioskiem o odwołanie przewodniczącego tarnowskiej Rady Miejskiej?

Podnosiliśmy kiedyś ten problem, natomiast trudno, żeby wniosek powtarzać. Każda zmiana musi nieść pewną nową jakość i dzisiaj tego wniosku nie poprzemy – nie został złożony i opracowany. Gdyby ten wniosek pojawił się w kancelarii Rady... Nie było wniosku, nie było dyskusji, nie było problemu.

Ten spokój na sesji Rady Miasta to zdrowy rozsądek radnych, którzy nie chcą się kłócić, czy być może trudność z porozumieniem się. Bo w kuluarach mówi się o tym, że radni "głosowo" nie mogą się dogadać.

Myślę, że to nie jest kwestia jakiegoś dogadania się. Przede wszystkim mamy pracować w sposób merytoryczny. Dzisiaj przechodzą normalnie punkty: dyskutujemy, głosujemy. Oto chodzi – o spokój i porządek, żeby uchwały, które są kierowane na forum Rady, przechodziły dalej. Były podejmowane z korzyścią dla mieszkańców. Wszelkie rozgrywki personalne niczemu dobremu nie służą. Jeśli tego rodzaju propozycje będą padać, to z naszej strony jako klubu radnych PiS będzie powiedziane stanowcze "nie".

Wszystkie kluby zarzekały się, że nie ma żadnych rozmów koalicyjnych. Czy jest jakaś "cicha koalicja", bo można odnieść takie wrażenie, między PiS a "Tarnowianami"?

Czytaj też: "W Tarnowie jest monopol partyjny. Powinniśmy dążyć do zmiany"

Nie było żadnych rozmów o koalicji czy współpracy – zapewniam. Owszem, wymiana jednego czy dwóch telefonów, w sprawie takiego czy innego projektu. Nie ma mowy o żadnej koalicji.

Nikt oficjalnie jeszcze oficjalnie nie rozpoczął "walki" o fotel prezydenta. Kiedy Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar odsłonić karty w tej sprawie?

Prezes Zarządu Okręgu wspomniał taką datę – po kongresie PiS. Kongres mamy zwołany na 15 lutego br. w Warszawie. Po tym okresie możliwe, że jakieś decyzje będą. Dzisiaj nie mamy ogłoszonych wyborów samorządowych, nie znamy dokładnie kalendarza, więc trudno tu mówić o kandydacie czy kandydatach na kandydatów - jeśli mówimy o Radzie. Do tych wyborów trzeba się będzie przygotować.

Zobacz też: Tarnów: nie będzie koalicji PiS-u z "Tarnowianami"
Wyślij opinię na temat artykułu

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię