Mecz między śląskimi drużynami Ruchu Chorzów i GKS Tychy oraz nieco naciągane pomorskie derby między Kotwicą Kołobrzeg a prowadzącą w tabeli Arką Gdynia zapowiadają się jako najciekawsze wydarzenia 26. kolejki piłkarskiej 1. ligi.
Arka po 25 kolejkach jest liderem z dorobkiem 54 punktów. Zespół prowadzony od przerwy zimowej przez trenera Dawida Szwargę nie zachwyca, ale regularnie punktuje - z sześciu spotkań wygrał cztery, a dwukrotnie zremisował.
Kotwica wskutek problemów organizacyjno-finansowych miała nawet zawieszoną licencję, ale - przynajmniej oficjalnie - wyszła już na prostą i trener Piotr Tworek mógł nawet liczyć na wzmocnienia. Wiosną jego drużyna jeszcze nie wygrała, ale powiększyła konto o cztery "oczka" i jest na granicy strefy spadkowej. Każdy punkt odebrany liderowi byłby tyleż sukcesem beniaminka, co sporą niespodzianką.
Zespół z Gdyni już na wiosnę zdążył wyprzedzić Bruk-Bet Termalicę Nieciecza, która zimowała na prowadzeniu. Piłkarze trenera Marcina Brosza zapomnieli jednak, jak się wygrywa i głównie remisują, ostatnio w Stalowej Woli z przedostatnią Stalą 3:3.
W niedzielne południe podejmą Stal Rzeszów, która jest 12., ale przed tygodniem zaliczyła wpadkę, ulegając na własnym stadionie ostatniej Pogoni Siedlce 2:4.
Emocji nie powinno zabraknąć w potyczce trzeciej w tabeli Miedzi, która na wiosnę już trzykrotnie przegrała i zmieniła szkoleniowca, z plasującym się na ósmej pozycji Górnikiem Łęczna. Legniczanie wyprzedzają piątkowego przeciwnika o dziewięć punktów, czyli tyle, ile sami tracą do lidera.
To dobrze obrazuje, jak ciasno jest za ich plecami, gdzie rozgrywa się walka o udział w barażach o awans, w których wystąpią ekipy z miejsc 3-6.
Punkt za Miedzią jest Wisła Płock, która w sobotę podejmie Stal ze Stalowej Woli, a dalej Polonia Warszawa i Wisła Kraków. "Czarne Koszule" są drugie w tabeli tegorocznej części sezonu, a w sobotę zagrają w Opolu z broniącą się przed spadkiem Odrą. Ostatnią pozycję "barażową" zajmują krakowianie, których - po środowej porażce w meczu o Superpuchar z Jagiellonią Białystok (0:1) - czeka wyprawa do Grodziska Wlkp. na mecz z 16. Wartą Poznań.
Siódmy jest Ruch. Postawa chorzowian na wiosnę to największa niespodzianka in minus. W lidze piłkarze trenera Dawida Szulczka wywalczyli tylko trzy punkty, dzięki trzem remisom. Jedyny sukces odnotowali w Pucharze Polski, awansując do półfinału, ale w tej fazie w środę ulegli na Stadionie Śląskim Legii Warszawa aż 0:5.
W niedzielę w derbach Śląska "Niebiescy" podejmą 10. GKS Tychy, ale oba kluby dzielą tylko dwa punkty.
Tyszanie w ostatnich tygodniach spisują się świetnie. Wiosną zdobyli już 15 pkt, najwięcej w stawce, a w poprzednich ośmiu kolejkach tylko raz nie wygrali.
Program 26. kolejki 1. ligi: 4 kwietnia, piątek Chrobry Głogów - Znicz Pruszków (godz. 18.00; sędzia Damian Sulikowski z Gdańska) Miedź Legnica - Górnik Łęczna (18.00; Tomasz Wajda z Żywca) Kotwica Kołobrzeg - Arka Gdynia (20.30; Tomasz Marciniak z Płocka) 5 kwietnia, sobota Wisła Płock - Stal Stalowa Wola (14.30; Mateusz Piszczelok z Katowic) Odra Opole - Polonia Warszawa (17.30; Bartosz Frankowski z Torunia) Warta Poznań - Wisła Kraków (19.30, Grodzisk Wlkp.; Damian Kos z Wejherowa) 6 kwietnia, niedziela Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Stal Rzeszów (12.00; Marcin Szczerbowicz z Olsztyna) Ruch Chorzów - GKS Tychy (14.30; Tomasz Musiał z Krakowa) Pogoń Siedlce - ŁKS Łódź (17.00; Aleksander Borowiak z Poznania)