- Okazało się, że to jest urządzenie tak niespotykane u nas w kraju, że trzeba to było umieścić w planie. To następuje. Jak plan zostanie przyjęty - to kwestia jednego, dwóch miesięcy - wtedy będziemy mogli ogłosić przetarg i przystąpić do realizacji - tłumaczy burmistrz Muszyny Jan Golba.
Szacuje się, że uruchomienie podniebnego roweru może kosztować ok. 5 mln złotych. W planach jest montaż tyrolki oraz budowa stacji początkowej i końcowej. Gmina stara się o dofinansowanie tej atrakcji.
Podniebny rower będzie poruszał się na linie dzięki sile mięśni. W ten sposób będzie można pokonać w powietrzu 1,5-kilometrową trasę w pobliżu Parku Rodzinnego „Baszta” przy potoku Szczawnik.