Mieszkańcy mówią:

Dowiedzieliśmy się od księdza prałata, że kościół będzie odbudowany w takim stylu, w jakim był. I to jest najważniejsze.

To jest jedyna nasza pamiątka.

Na to czekaliśmy, brakuje nam tego kościoła. To nasza historia i świadectwo.

Kiedy szłam rano i kościół płonął, ludzie stali przy ogrodzeniu i płakali. Mamy ogromny sentyment do tego miejsca, ogromny.


Pożar w kościele św. Heleny wybuchł w połowie czerwca tego roku. Przyczyną było podpalenie. Ogień uszkodził zabytkowe wyposażenie świątyni. Części rzeźb, i pochodzących z XV w. obrazów, nie uda się niestety uratować.

Pożar zabytkowego, drewnianego kościoła w Nowym Sączu Pożar zabytkowego, drewnianego kościoła w Nowym Sączu