Pożar w jednorodzinnym domu wybuchł w sobotnie popołudnie. Podczas akcji gaszenia w jednym z pomieszczeń strażacy znaleźli dwa ciała – kobiety i mężczyzny. Z budynku wyniesiono trzecią osobę, która trafiła do szpitala.
"W toku śledztwa ustalono, iż sprawcami zdarzenia byli Mateusz R. i Piotr G. Osoby te nie zostały zatrzymane, bowiem uciekły z miejsca zdarzenia do Królestwa Niderlandów" - przekazał w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko.
Sprawcy zostali zatrzymani w Holandii w poniedziałek. Wydano wobec nich postanowienie o przedstawieniu zarzutów zabójstwa, usiłowania zabójstwa i rozboju, a wobec trzeciego zatrzymanego razem z nimi Patryka R. - zarzutu poplecznictwa.
W związku z zatrzymaniem Sąd Rejonowy w Wadowicach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu tych trzech mężczyzn na okres trzech miesięcy. Ponadto w środę krakowski sąd okręgowy wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Mateusza R. i Piotra G., który został - jak poinformował Hnatko - "wdrożony do wykonania".
Rzecznik prokuratury przekazał, że czynności procesowe wykonano także z kolejną zatrzymaną w tej sprawie osobą, czyli Bartoszem K., który stanął pod zarzutem poplecznictwa oraz posiadania narkotyków. Wobec tego mężczyzny zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. Hnatko zaznaczył, że w wadowickiej prokuraturze trwają obecnie czynności procesowe wobec innych osób.
Wadowiccy śledczy badają sprawę pożaru w Stryszowie
Dwie osoby zginęły w pożarze domu w Stryszowie w powiecie wadowickim
PAP/bp